środa, 10 kwietnia 2013

Ryżowy garnuszek Tupperware Hit czy Kit

Jakiś czas temu dostałam w prezencie od teściowej taki oto wynalazek garnuszek ryżowy. Chciałam Wam opisać jego zastosowanie w naszym domu. 

Od Producenta:



Oszczędzaj czas i energię dzięki gotowaniu, podawaniu i przechowywaniu ryżu i innych produktów zbożowych w tym samym pojemniku.
Jedyna w swoim rodzaju podwójna pokrywka sprawia, że nadmiar pary gromadzi się we wnęce górnej pokrywki w kształcie pączka i jest odprowadzany z powrotem do wkładu pokrywki.
• Nie wymaga twojej uwagi
• Nie marnuje energii
• Nie kipi
• Nie mamy przyklejonego i przypalonego ryżu
• Można myć w zmywarkach
• Mniej zmywania
• Można serwować prosto na stół
• Łatwo podgrzać
• Pozostałości przechowujemy w lodówce w tym samym naczyniu
• Lekki i nietłukący
Wypłucz ryż, chyba że instrukcje na opakowaniu mówią inaczej. Odmierz ok 75ml ryżu na osobę  (max 4 porcje) i wsyp do pojemnika. Dodaj zimną wodę – dla białego ryżu to 1,5 do 2 porcji wody na jedną porcję ryżu. W zależności od rodzaju ryżu dostosuj ilość wody na ilość ryżu. Maksymalne wypełnienie pojemnika to 900ml. Oznaczenie ‘MAX’ jest widoczne po obu stronach pojemnika wewnątrz i zewnątrz. Gotując osolony ryż, dodaj do czasu gotowania 2-4 minuty na 1 łyżeczkę soli.  Umieść zieloną wkładkę na pojemniku głównym stroną z podniesionymi brzegami do góry. Dopasuj uchwyty pokrywy z uchwytami pojemnika i zatrzaśnij je kierując ku dołowi. Umieść Ryżowy Garnuszek w kuchence mikrofalowej. Aby ugotować biały ryż dla 4 osób, nastaw kuchenkę na moc 800 watt na 8 do 12 minut (zgodnie z dołączoną instrukcją gotowania).
I to wszystko, teraz można przygotować resztę dania – nie musisz pilnować gotującego się ryżu, mieszać i uważać na wykipienie.
Zawsze używaj rękawic kuchennych wyciągając pojemnik z kuchenki mikrofalowej.
Moje wrażenia
Nigdy ale to nigdy nie udało mi się przygotować w nim ryżu w ciągu wspomnianych 12 minut.... kilkukrotnie było to prawie 30 minut. Uważam że ryż przygotowywany w tradycyjny sposób miałabym szybciej gotowy. W trakcie gotowania (po wspomnianych 12 minutach) trzeba wyciągnąć Ryżowy garnuszek i sprawdzić czy ryż już jest ok. Trzeba uważać bo pojemnik jest naprawdę gorący, a przy podnoszeniu żółtego wieczka wydostaje się ze środka mnóstwo gorącej pary. Później musiałam zamykać  i pakować do mikrofali na kolejnych kilka minut. Jest to bardzo niewygodne, chyba że metodą prób i błędów ustalimy dokładny czas przygotowywania ryżu i będziemy zawsze kupować taki sam. :)
Czytałam że można w nim przygotowywać całe dania..... Typu zupy, ryż z mięskiem itp może jak ktoś gotuje sam dla siebie a nie dla całej rodzinnej gromady to może i faktycznie. Na pewno nie dałabym takiego posiłku dzieciom. Czytałam że mikrofala zabija witamy w warzywach.... a białka podczas rozpadu mogą wydzielać szkodliwe substancje.
Z drugiej strony nie jestem zwolennikiem używania mikrofali do gotowania. Posiadam mikrofalę ale używam jej sporadycznie do szybkiego podgrzania.

Garnuszek ma bardzo ciekawy design, kolorystyka błękitno- żółta.  Składa się z trzech części. Część dolna największa, miseczka w której umieszczamy ryż (kaszę itp.) oraz wodę. Z boku ma widocznie zanaczony poziom do którego maksymalnie możemy umieścić produkty. Dwie pozostałe części służą do zamknięcia garnuszka. Posiadają one specjalne otwory z których wydostaje się para.





Podsumowując

Gotować ryż, kaszę  jestem na TAK  nie zawsze mamy czas, dobre rozwiązanie dla matek które nie mają możliwości co chwila latać do kuchni np. często jak gotuję mały się obudzi i mama musi mu dać jeść mikrofala po uprzednio ustawionym czasie się wyłączy i ryz się nie rozgotuje a niestety taki na gazie może ulec rozgotowaniu.

Kupuję ryż, kaszę w woreczkach i jest mi łatwiej gotować tradycyjnie



Gotowanie w garnuszku ryżowym zup, w szczególności dla dzieci jestem na NIE. Ja jestem tradycjonalistką wole gotować zupy tradycyjnie. 


Garnuszek ma jeszcze jedno ciekawe zastosowanie :) czasami używam dolnej części jako miski w trakcie przygotowywania innych posiłków :D



Czy sama bym go kupiła RACZEJ NIE

Czy dam sobie bez niego radę JAK NAJBARDZIEJ


A wy jak uważacie?  Taki gadżet jest potrzebny czy nie?




tekst nie jest sponsorowany, a zdjęcie pierwsze i tekst oznaczony od producenta pochodzi ze strony internetowej Tupperware

20 komentarzy:

  1. U mnie ostatnio króluje "wolnowar". :) Garnuszek do ryżu zupełnie mnie nie przekonuje, jak zresztą większość produktów tupperware.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciekawszych to mam termosy do gotowanych jajek :D

      Usuń
  2. ja bardzo lubię naczynia tupperware, mam kilka ale akurat z garnuszkiem do ryżu się nie spotkałam, i raczej nie korci mnie aby kupować. Polecam natomiast Ultra Pro- rewelacja w pieczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam i serdecznie zapraszam na wyróżnienie do Mnie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) dziękuję, w wolnej chwili odpiszę

      Usuń
  4. garnuszek fajny, ale chyba wole normalnie gotowac ryż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam garnki z AMC, z pokrywą podobną w działaniu do szybkowaru, ryż potrzebuje ok 10 min.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę taki garnek. Zdecydowanie wolę normalne;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam i tez jak na razie testuję. Podgotowałam wstępnie ryz i przełożyłam do naczynia, ale tak do końca nie byłam zadowolona z efektu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. biały ryż gotuje się 9 minut brązowy 16, po zalaniu wrzątkiem (300g ryżu 700ml wody) soli do smaku ja daję 1 łyżeczkę 3g, do każdej następnej dodać 4 minuty gotowania. po tym czasie nie należny go wyciągać pozostawić na 20 do 30 minut niech dociągnie wodę i dojdzie - wówczas jest idealny!!
    ryż z wody w woreczkach to bebłoty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram od czasu kiedy mam, ten garnuszek tyż mam zawsze na sypko bez przypaleń i wykipienia na piec POLECAM

      Usuń
    2. oczywiście ryż a nie tyż jak zwykle literówka musiała wskoczyć

      Usuń
  9. Ryź basmati kupiony w biedronce (1kg sypki, nie w woreczkach, bo to podobno świństwo) gotuje się 8 minut - proporcja - szklanka ryżu + 2 szklanki wody ( nie wlewam wrzącej czy gorącej) w mikrofalówce ustawioną na moc chyba 600 ( u mnie trzeci stopień). Ryż nigdy mi się nie skleił, a nawet nie zostawiam tylu minut na "dociągniecie" jak Pani, która napisała 4 listopada 2013 r. Także u mnie się sprawdza. Podobno, ostatnio czytałam, że wcale potrawy z mikro nie są złe, pozbawione witamin czy wręcz rakowe. Bez przesady.... Więcej chemii i sztuczności jest dla mnie w jedzeniu dla dzieci, sproszkowanych potrawach, nawet pasta do zębów nie jest taka "ach i och". Nie dajmy się zwariować. Dla mnie garnuszek super sprawa, w tym czasie mogę przygotować inne danie albo spokojnie nakryć stół.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dodam, że u mnie w domu rodzinnym są cztery osoby i góra i ile potrzeba ryżu - to 2 szklanki ryżu.

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie w domu swietnie sie sprawdza ten garnuszek do hotowania ryżu , kasz, po ugotowaniu sa sypkie i maja lepszy smak niz byłyby gotowane w wodzie.Garnuszek z ryzem gotuje sie w mikrofali, a na patelni robie to na co mam ochote zjesc do ryżu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ostatnio na etapie testowania garnuszka. Uczę się ile i jakiego ryżu żeby efekt był idealny a i mikrofala żeby mi pokazała co na jakim programie potrafi. Tak czy owak już po pierwszej próbie....jestem zachwycona. Ryż jest sypki, dogotowany ale nie rozbebłany, Nie lepi się. Gotuję 13,5 minuty (taki mam program ) na 600. Sałatka z tuńczyka na kolację - błyskawiczna. Ryż z jabłkami....moment. Zanim dzieci wrócą z dworu, umyją rączki itp. ryż się już się zrobi. Nie wyobrażam sobie teraz gotowania ryżu w garnku z wodą. Nawet potrawka smakuje o wiele lepiej z takim ryżem. Jak chcę żeby był bardziej lepki to zostawiam go na 5 min po ugotowaniu w mikrofali żeby napęczniał i też się sprawdza. Jednak na sypko jest najlepszy!!!! Do deserów na słodko polecam ugotować ryż normalnie w garnuszku i mikrofali po czasie gotowania (ostrożnie bo gorący) dolewam mleko i 1 op cukru waniliowego przemieszam i wstawiam jeszcze na 2-3 min do mikrofali. Jest niesamowity! Monia

    OdpowiedzUsuń

Bedzię mi miło jak pozostawisz komentarz